Autor: Katarzyna Kant

Precedencja w samochodzie

Czy zastanawialiście się kiedyś nad rozmieszczeniem pasażerów w samochodzie osobowym? Pozornie jest to nieważne, jednak w pewnych okolicznościach gafa może zostać zauważona i zapamiętana. Nigdy nie wiadomo, kiedy może się to przydać więc… wsiadamy! Warto zauważyć, że nie piszę tu o sytuacji, kiedy wraz ze znajomymi wybieracie się na imprezę czy wycieczkę. Naturalne jest, że usiądziecie jak komu wygodnie i nikt nie będzie się precedencją zajmować. Jednak jeśli jedziemy gdzieś wraz z kontrahentami lub prywatnie – z teściami czy nestorem rodu, warto wiedzieć, jak się zachować.   Należy wyróżnić dwie sytuacje. Pierwsza ma miejsce wtedy, kiedy kierowca jest na...

Czytaj dalej

Top 7 wpadek gości weselnych

Sezon weselny się zaczyna, a wraz z nim okazji do zabawy jest niemało. Jednak goście weselni mogą poważnie zepsuć uroczystość swoim zachowaniem. Sprawdź, czy któryś z punktów nie dotyczy właśnie Ciebie. Spóźnialscy Niemal nikt nie idzie na ślub spontanicznie. Zwykle wiemy o uroczystości co najmniej miesiąc wcześniej. Nie ma usprawiedliwienia na spóźnienie na ślub. To jest wystarczająco dużo czasu, by zaplanować podróż w taki sposób, żeby nie wpadać do kościoła czy urzędu z rozwianym włosem i zadyszką. Pomijam absolutnie losowe sytuacje typu wypadek drogowy na trasie. Narzekanie Lubimy sobie ponarzekać, ale ślub i wesele to nie są okoliczności do...

Czytaj dalej

Chrzestny to nie bankomat!

W internecie łatwo znaleźć dyskusje dotyczące wymagań stawianym dziś rodzicom chrzestnym. Potencjalni chrzestni nie zawsze traktują propozycję “trzymania do chrztu” jako wyróżnienie i zaszczyt. Zdarza się, że obawiają się, iż nowa funkcja będzie stanowczo zbyt kosztowna na ich możliwości. Czy rodzice mają prawo oczekiwać, że chrzestni “pokażą gest”? Wiecie zapewne, że nie przepadam za narzekaniem na obecne czasy, bo nie zawsze “kiedyś było lepiej”. Akurat w kwestii chrzestnych to nie jest tak, że teraz nagle rodzice mają wymagania z kosmosu a kiedyś liczyły się tylko sprawy duchowe. Dawniej bowiem wybór rodziców chrzestnych miał często za zadanie podnieść nieco status...

Czytaj dalej

Freelancer w kawiarni

Temat, który dziś opiszę, może wydawać się błahym „problemem pierwszego świata”. Jednak dla właścicieli kawiarni i dla ich pracowników to wcale nie jest mało ważna kwestia. Dziś o tym, jak NIE pracować w kawiarni. Sama przez jakiś czas byłam wolnym strzelcem i zdarzało mi się pracować w kawiarni z laptopem. Nadal od czasu do czasu mi się to zdarza. Jednak dla właścicieli lokali freelancerzy to coraz większy problem, głównie przez to, że zapominają, że nie są oni w biurze ani w domu. Kawiarnie w największych miastach,w  dobrych lokalizacjach, zamieniają się wręcz w biura wypełnione stukotem klawiatur. Kawiarnie, wyposażone w...

Czytaj dalej

Czy wypada się chwalić sukcesami?

Większość z nas została wychowana w przekonaniu, że nie wypada się chwalić swoimi dokonaniami. Że dziecko „grzeczne” nigdy się nie chwali, jest zawsze skromne i nie opowiada o swoich sukcesach. Co na „chwalenie się” mówi savoir-vivre? Kiedy skromność jest zaletą, a kiedy wręcz przeciwnie? Zastanówcie się: kiedy ostatnio opowiedzieliście innym o swoim sukcesie? I drugie pytanie: jak reagujecie, kiedy inni tego sukcesu Wam gratulują? Jestem pewna, że część spośród Was w ogóle nie podejmuje tematu własnych sukcesów bojąc się, że zostaniecie uznani za zarozumiałych. Jestem również pewna, że część z Was deprecjonuje i umniejsza swoje dokonania uznając to za...

Czytaj dalej

Obserwuj Dobrze Wychowaną!

Tematyka

Archiwa

Partnerzy

zBLOGowani.pl